Trwają prace nad nową ustawą o kredytach hipotecznych

//Trwają prace nad nową ustawą o kredytach hipotecznych

Trwają prace nad nową ustawą o kredytach hipotecznych

Nowa ustawa dotycząca kredytów hipotecznych została przegłosowana przez Sejm, teraz ma trafić do Senatu. Podstawą do wprowadzenia nowych przepisów miała być dyrektywa unijna, której celem jest ochrona klienta. Czy rzeczywiście będzie ona dla nas dobra? Czy od teraz z łatwością znajdziemy tani kredyt? I co ze sobą niesie?

Nowa ustawa o kredycie hipotecznym

Ustawa zawiera zapisy odnośnie kredytów hipotecznych, a także nadzorze nad pośrednikami hipotecznymi i agentami. Według nowych zapisów kredytów hipotecznych mogłyby udzielać jedynie instytucje, nad którymi kontrolę sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego, a więc banki i SKOK-i. Kredyt będzie przyznawany w walucie, w jakiej klienci mają większą część dochodów. Zapis ten ma zabezpieczyć kredytobiorców przed skutkiem zmian kursów walut. Jeżeli więc chcielibyśmy zaciągnąć kredyt w walucie obcej, musimy osiągać w niej większość dochodów. Kredytodawcy nie będą mogli uzależniać tego, czy dostaniemy kredyt hipoteczny od zakupu dodatkowej usługi.

Co będzie w projekcie ustawy?

Głównym założeniem ustawy ma być sprawienie, aby oferty przedstawiane klientowi były przejrzyste i czytelne. Osoba zainteresowana powinna móc z łatwością porównać, czy dany kredyt hipoteczny jest tani, bez znajomości fachowych terminów potrafić wybrać najkorzystniejszą dla siebie ofertę. Czytelność informacji ma uniemożliwić wprowadzenie klienta w błąd poprzez nieuczciwe reklamy. Bank będzie miał obowiązek jasno przekazywać dane. Ważnym zagadnieniem zawartym w ustawie jest także zakaz uzależniania wynagrodzenia osób, które zajmują się oceną zdolności kredytowej od ilości zaakceptowanych wniosków. Zapis ten ma chronić przed zafałszowanym podnoszeniem przez pracownika instytucji finansowej zdolności kredytowej wnioskodawców.

Czy ustawa oznacza tanie kredyty?

Jeżeli ustawa wejdzie w życie będziemy chronieni również w przypadku kłopotów ze spłatą kredytu hipotecznego. Gdy spóźniamy się ze spłatą raty, bank będzie zobowiązany do wezwania nas do uregulowania zobowiązania w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych. Musi nas także poinformować o możliwości restrukturyzacji zadłużenia. Jeśli i ta opcja nie pomoże nam w uporaniu się ze spłatą, bank da nam 6 miesięcy na sprzedaż nieruchomości. Jest to rozwiązanie bardzo korzystne, gdyż sprzedając samodzielnie mieszkanie przeważnie uzyskujemy wyższe ceny. Gdy nie skorzystamy z tego rozwiązania, bank sam podejmie kroki do odzyskania zadłużenia.

2017-03-06T16:30:10+00:00 6 marca 2017|