Mieszkanie Plus – czy to koniec kredytów hipotecznych?

//Mieszkanie Plus – czy to koniec kredytów hipotecznych?

Mieszkanie Plus – czy to koniec kredytów hipotecznych?

Samorządów terytorialnych w Polsce jest ok 3 tys, w tym województwa, powiaty, miasta na prawach powiatu i gminy. Brakować może nawet 3 mln mieszkań, a w pierwszej kolejności skorzystać mają wszyscy, ci, którzy nie mają na wkład własny. Problemu mieszkaniowego w Polsce nie rozwiąże się w tydzień. Bloki pod tani wynajem to uzupełnienie oferty, a nie zupełne zawłaszczenie rynku mieszkaniowego.

Dlaczego Mieszkanie Plus nie jest złotym środkiem?

Nie zostawia miejsca na indywidualność. To urzędnicy zdecydują w którym miejscu powstaną inwestycję. W metropoliach, gdzie w drodze do pracy można stać godzinę w korku, wygoda często wychodzi na pierwszy plan. Spędzamy mnóstwo czasu wykonując obowiązki służbowe, każda wolna chwila jest na wagę złota. Czy wykorzystana z rodziną czy na relaks.

Mimo, iż http://mieszkanieplus.org.pl/ zapewnia, że zamawiane materiały będą dobrej jakości, mieszkania przemyślane, a warunki przystępne, to jednak nie wszystko. Szukamy mieszkań z windami, parkingami podziemnymi i ciekawą infrastrukturą. Deweloperzy od samego początku byli zdania, że Mieszkanie Plus nie będzie dla nich konkurencją. Oferty budowlańców i rządu skierowane są do różnych grup docelowych.

Kolejnym ograniczeniem jest skala działań. Tak jak zaznaczyłem, w prawie trzech tysiącach samorządów nikt nie jest w stanie budować w równocześnie. Dlatego tak dobrym rozwiązaniem okazało się włączenie do Mieszkania dla Młodych mieszkań z rynku wtórnego. Od tamtego czasu ułatwiony zakup pierwszej nieruchomości pojawił się tam, gdzie deweloperzy nie zaglądali od lat, a o instytucjach na wzór TBSów zapomniano dziesięciolecia temu. Dlaczego zrywać z doświadczeniami poprzednich ekip? Dwutorowość działań zapewniłaby szybsze osiągnięcie celu, jakim jest dorównanie średniej europejskiej ilości mieszkań na tysiąc mieszkańców.

Kredyt hipoteczny ciągle rozsądnym rozwiązaniem

Nie zawsze chcemy czekać z założonymi rękoma na rozwiązania systemowe. Potrzebujemy mieszkań, myślimy o powiększaniu rodzin, o własnych czterech kątach. Koszty kredytu wciąż utrzymują się na niskim poziome, a to mobilizuje do zakupów. Tym bardziej, że wciąż można skorzystać z MdMu. Deweloperzy przez ostatnie lata nie próżnowali i dysponują szeroką ofertą mieszkań i domów zgodnych z warunkami MdM.

Średnio zarabiamy 15 -20zł za godzinę swojej pracy. Chcąc w szczycie przemknąć do domu z jednego końca miasta na drugi, spokojnie w korkach możemy dziennie spędzić 2 godziny. Ile dla Ciebie jest wart Twój czas wolny? Tyle co praca? To znaczy, że za stanie w korku możemy sami sobie zapłacić 150 – 200 zł… tygodniowo. Różnica między kosztem wynajmu z dojściem do własności w programie Mieszkanie Plus a kosztem kredytu nie osiągnie takich stóp zwrotu. A nie uwzględniliśmy jeszcze paliwa…

Różnice między dojściem do własności a kredytem hipotecznym

Zasadniczą różnicą jest czas. Projekt ustawy przewiduje, że chcąc uzyskać prawa do własności lokalu z Programu Mieszkanie Plus będzie trzeba płacić o 20% większy czynsz przez okres 30 lat. Kredyt hipoteczny zaciągamy na 10, 15, czasem 20 lat, unikamy dłuższych zadłużeń. Przy pięćdziesięciu mkw i cenie wynajmu z uzyskaniem własności na poziomie 17 zł za metr, koszty są porównywalne. A 10 lat wcześniej stajemy się właścicielami mieszkania i koszty kredytu hipotecznego odchodzą, zostaje sam czynsz.

Jak okaże się w praktyce? jakie ceny zostaną nam zaproponowane? będziemy śledzić rozwój zdarzeń na bieżąco. Jednego jestem pewien, aby wszystko działało sprawnie, budować muszą deweloperzy, rząd i osoby prywatne. Muszą być dostępne różne źródła finansowania. Coraz większa konkurencja i szereg różnych możliwości odbić się może pozytywnie na naszych kieszeniach. Oby tak się stało!

2017-06-07T14:09:14+00:00 20 grudnia 2016|